Tak mnie natchnęło,a grzebałam przy tym z 2 miesiące,z doskoku..
Z racji,że niedługo Dzien Babci i Dziadka znając życie, chyba szybko znajdzie swoich nowych właścicieli..
Tak mnie natchnęło i w końcu po 2 miesiącach grzebania wśród klejów i serwetek zmalowałam dla córci zegar ścienny.. Użyłam: retro serwetka, farby akrylowe,okrągłąpłyte mdf o średnicy 33cm, mechanizm,cyferki, lakier matowy Flugger,lakier do delikatnych spękań oraz złota porporina do wypełniania spękań....Kocham spękania!!!:)
Jest też skrzyneczka..
Fiołkowe pudełeczko dostanie wstążeczke i interesujące wnętrze:)
Fotkę wrzucę niebawem, jak tylko szefostwo da mi kilka wolnych wieczorów..
Zamiast o brzeg puszki, ocieraj pędzel o gumkę. Zmniejszysz ryzyko rozchlapania farby wokół puszki. Sama puszka też będzie czystsza, przez co łatwiej i wygodniej będzie przechować pozostałą część farby.
2.Przed malowaniem umyj metalowe przedmioty octem
Po umyciu pozwól im wyschnąć i zacznij malowanie. Ten zabieg sprawi, ze farba utrzyma się dłużej i nie będzie pękać.
Rada przydatna dla wielbicielek malowania wiaderek,kanek itd.
3.Wykorzystaj rozciętą plastikową butlę od mleka jako pojemnik na farbę
Jest ona szersza od puszki, przez co łatwiej nabierać farbę na pędzel. Po zdjęciu nakrętki gwint nada się doskonale jako uchwyt na pędzel.
4.Odśwież stare pędzle octem
Kiedy Twoje pędzle są czyste, ale sztywne, odśwież je zanurzając je w gorącym occie na pół godziny. Po tym czasie umyj je wodą z mydłem.
5.Drobne przedmioty maluj w kartonie
Jeżeli używasz farby w sprayu do malowania drobnych przedmiotów, umieść je najpierw w kartonie. W ten sposób narobisz mniej bałaganu i oszczędzisz sobie sprzątania.
Mimo,że pracuje teraz na 2 etaty a bobas jest zwykle wymagąjacy, to mam czasami okazję obejrzeć prace ,,koleżanek po fachu'' czy film instruktażowy. W zanadrzu w dalszej przyszlosci planuje zrobic zegary scienne do domu,bo wszyscy maja a szewc bez butów chodzi..
Nadal preferuję samouctwo : rozwija ,daj satysfakcje a nawet można nauczyć innych....:)
Zobaczcie co wyszukałam do przetestowania...
1.Efekt Firanki...planowalam zrobić,nie zdążyłam...deskę oddalam znajomej do wykończenia:)
2.Efekt folii spożywczej:
3.Reliefy z kleju magic, Podaje Wam link do bloga pani Eli
Gdyby nie rocznica ślubu pewnej pary, pewnie bym juz nic nie zmontowala.Chóć nie lubie robić czegos na juz lub chocby z rana aby było na wieczor to ponoć nie jest źle..W pracach uzylam bazy o wymairach 15x15 ,gaze,ramki,,,kwiatki z dziurkacza oraz papierów firmy Paper Passion Walentynka,http://allegro.pl/zestaw-papierow-do-scrapbookingu-30-5x30-5-cm-i5562935289.html
ale myśle ze na slubne tez sie nadają..
Moim ostatnią pracą w tym miesiacu okazał się album wakacyjny dla młodych.
Na czele znajduje się napis ,,Nasze podroze przez życie'' gdyż młodzi lubią zwiedzać świat,nowe zakątki.
W pracy wykorzystałam papiery,,Morskie opowieści'' oraz Romance Holliday ze sklepu Bee Scrap 3 piekne 2 arkusze,jak równiez tag z MDK,Baza ma wymiary25x25 i posiada 12 kart.